Pani szuka pana Kraków
Treść ogłoszenia
To ogłoszenie będzie inne. Szukam fajnej relacji, miłego spędzania czasu, oderwania się od codzienności, a przede wszystkim kompana na wycieczki. Krótkie weekendowe albo dłuższe np na tydzień. To jest mój główny cel. Chcę poznać kogoś, z kim będziemy się rozumieć, może czasem wspierać dobrym słowem albo radą, kogoś do kogo chce się wracać i za kim się tęskni (oczywiście mając z tyłu głowy wizję, że nie szukamy związku). Szukam relacji, w której oboje będziemy się dobrze czuć i będziemy robić to na co mamy ochotę. Mam 40 lat, swoje życie i pracę. Szukam takiej relacji bo nie mam ochoty na kolejny beznadziejny związek. Chcę się spotykać tak często jak nam pozwoli nasz wolny czas. Czasem może to być kilka spotkań w tygodniu, a czasem w ogóle, czasem krótkie spotkanie a czasem cała noc albo weekend. Czasem chciałabym gdzieś wyjechać, może tylko na weekend a może na cały tydzień. To wszystko będzie zależeć od naszego czasu. Nie szukam dusigrosza ani faceta proponującego 200 za godzinę, od tego są inne ogłoszenia. A kogo dokładnie szukam? Mężczyzny w wieku 40-50 lat, wysokiego, inteligentnego, nieżonatego, z Krakowa. Coś więcej o mnie - jestem wysoką, normalnie zbudowaną szatynką. Nie noszę szpileczek ani mini (czego oczekuje większość panów z tego portalu). Nie lubię miasta, wolę góry, lasy, przestrzeń. Lepiej czuje się w Bieszczadach niż w Krakowie. Na początek preferuję korespondencję mailową, więc jeśli nie potrafisz napisać kilku logicznych wypowiedzi to daj sobie spokój. Nie wysyłam też zdjęć po dwóch mailach bo za bardzo cenię sobie dyskrecję. Nie umawiam się "na dziś", "jutro", "w piątek". Od tego są inne ogłoszenia